Archiwum

Posty oznaczone ‘religa’

Dziś światowy dzień rysowania Mahometa

Cała akcja ma swoje początki w rzekomych groźbach kierowanych do producentów serialu South Park. Uważam, że jest to sztucznie nakręcona akcja. Odcinki 200 i 201 były by totalnie bez sensu i bez puenty  gdyby były nieocenzurowane. Cały sens nadaje im ocenzurowana postać mahometa.

Maszyna poszła w ruch, lawina lemingów w samobójczym akcie skoku do morza na główkę zaczyna akcje. Akcja rysowania mahometa, w oczywisty sposób nawiązuje do rysunków Jyllands-Posten’a z września 2005 roku.

Przyłączam się do tej akcji, oto „prorok” w moim wykonaniu. Zgodnie ze złota zasadą. Twoja (wasza) wolność kończy się przed moim nosem. Wolność słowa nie może być ograniczana przez ograniczony i zaściankowy światopogląd garstki ekstremistów.

Jyllands Posten Kultur Weekend

mahomet

mahomet

Rysunki rysunkami, może was obrażają, mam to gdzieś. Mnie obraża wasze zdziczenie z Mufakhathat-em na czele, obraża mnie to oburza i znieważa.

Tę chorą ideologię należy obnażyć i napiętnować. To prawda, że religia chrześcijańska przechodziła swoje ciemne wieki. Teraz przez tą fazę „rozwoju” przechodzi islam. I musimy się temu przeciwstawić. Możecie sobie pierdolić co chcecie, robić co chcecie i gadać co chcecie, ale wypierdalać mi z Europy. Zrobiliście sobie tam (na bliskim wschodzie) małe piekiełko, teraz z niego emigrujecie nie asymilując się z nowo napotkanymi kulturami.

Patrz ale nie dotykaj…

Grudzień 2nd, 2008 2 comments

Już jakiś czas temu postanowiłem, że nie włączę się w nurt walczących ateistów i walczących wierzących. Zamiast tego zaciekawiła mnie sama metodyka sporu.

Gdy czymś się interesujesz, zaczynasz spostrzegać wydarzenia związane z tym zainteresowaniem. Nie dlatego, że wcześniej ich nie było po prostu na trafiasz na takie informacje na które normalnie nie zwracasz uwagi. Na przykład od kiedy robię prawko wszędzie widzę samochody ze znaczkiem „L”.

Ostatnio jakimś dziwnym sposobem ciągle trafiam na różnych portalach (YouTube, Wykop, Grono) na filmy o tematyce „religijnej”. Jedne poważne, merytoryczne i godne pochwały, jak wypowiedz Obamy:

Na prawdę, restekpa dla Obamy, gdyby w Polsce Kaczyński,Tusk czy ktokolwiek tak tak elokwentnie i jasno wypowiedział by się w o religii pewnie nikt by go nie zrozumiał, a moherowe berety spaliły by go na stosie…  jako czarnego Saracena.

Inne śmieszne, a przez swą ostrość i dosadność bolesne, ale trudno im odmówić bezpośredniości:

Davea Allena

Carlosa Mencia, ten wali prosto z mostu. W piątej minucie spadłem z krzesła… :)

No i żeby nie być jednostronnym coś egzotycznego:

Tome Cruise

http://gawker.com/5002269/the-cruise-indoctrination-video-scientology-tried-to-suppress

Nie no wyśmiewanie Scjentologów to poniżej pasa… chyba, że robi to w dobrej wierze sam wszechmogący Tom.

I żeby nie było tylko na śmiechowo, na koniec z innej beczki…