<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mister Magister</title>
	<atom:link href="http://mrmgr.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mrmgr.pl</link>
	<description>Scientia divitiae, inscientia beatitudo est...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Feb 2010 09:38:02 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Spotkanie u Premiera &#8211; Epilog</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 09:36:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[cenzura]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[donald]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[tusk]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykop]]></category>
		<category><![CDATA[zapytaj premiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=785</guid>
		<description><![CDATA[Na spotkanie udaliśmy się po małej  naradzie w kawiarni w centrum Warszawy. Maciek omówił kwestie  techniczne, zorientowaliśmy się co i jak. Około 13 pojechaliśmy  taksówkami do kancelarii premiera. Taksówkarz na do widzenia powiedział  byśmy twardo walczyli o &#8220;nasze&#8221;.  Do kancelarii przybyliśmy z 45  minutowym wyprzedzeniem oczekując na premiera, który spóźnił [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Na spotkanie udaliśmy się po małej  naradzie w kawiarni w centrum Warszawy. Maciek omówił kwestie  techniczne, zorientowaliśmy się co i jak. Około 13 pojechaliśmy  taksówkami do kancelarii premiera. Taksówkarz na do widzenia powiedział  byśmy twardo walczyli o &#8220;nasze&#8221;.  Do kancelarii przybyliśmy z 45  minutowym wyprzedzeniem oczekując na premiera, który spóźnił się 15  minut, przywitał się ze wszystkimi i zasiadł do stołu. Najpierw  przedstawił swoją wizje, potem głos zabrali przedstawiciele organizacji  pozarządowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Ja cierpliwie czekałem  i słuchałem, zakładałem iż ktoś użyje moich argumentów przede mną i nie będę musiał się odzywać co było nie lada stresem. To było dla mnie pierwsze takie spotkanie, pomimo iż pracuje ponad rok w administracji państwowej. Poprosiłem o  głos gdy Premier po półtory godzinie debaty, wspominał że nierozumnie  naszych argumentów i widzi w nich sprzeczność. I czemu jesteśmy  przekonani że to nie będzie działać jak ustawa jego rządu jest tworzona  przez ekspertów.</p>

<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/781700955_img_0848-2010-02-05/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/781700955_img_0848-2010-02-05-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/781701500_kemmr-o/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/781701500_KeMMR-O-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/tusk6811/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/tusk6811-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Fot.Grzegorz Roginski/CIR" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/tusk6825/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/tusk6825-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Fot.Grzegorz Roginski/CIR" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/tusk6912/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/tusk6912-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Fot.Grzegorz Roginski/CIR" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/tusk6968/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/tusk6968-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Fot.Grzegorz Roginski/CIR" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/z7533274xdebata-ws-prawa-dotyczacego-internetu/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/z7533274XDebata-ws-prawa-dotyczacego-internetu-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="FOT. ROBERT KOWALEWSKI / AGENCJA GAZETA" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>
<a href='http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/z7533275xpremier-na-debacie/' title='Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;'><img width="150" height="150" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2010/02/z7533275XPremier-na-debacie-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="FOT. ROBERT KOWALEWSKI / AGENCJA GAZETA" title="Debata &quot;Zapytaj premiera&quot;" /></a>

<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Nikt przede mną nie  przytaczał argumentów historycznych. Postanowiłem nawiązać właśnie do  przykładu Australii. O namacalnym  przykładzie, który działa  całkowicie odwrotnie do założeń. W swojej wypowiedzi użyłem jednego trudnego słowa, &#8220;<a title="http://pl.wikipedia.org/wiki/Serwer_po%C5%9Brednicz%C4%85cy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Serwer_po%C5%9Brednicz%C4%85cy" target="_blank">proxy</a>&#8220;. Jeden z komentatorów zarzucił mi iż jest to  za trudne dla Premiera i bez sensowne. Uważam iż po to premier  zabrał ze sobą doradców by Ci znali się na rzeczy. I wybaczcie,  jeśli  premier zechce się dowiedzieć co to proxy to się zapyta swoich ekspertów, jeśli oni nie wiedza co to takiego, to proponuję zmienić ekspertów.  Jeśli nie to  argument <a title="http://www.ventureadventure.pl/" href="http://www.ventureadventure.pl/" target="_blank">Marcina Osmana</a> &#8211; o tym,  iż ustawę piszą osoby &#8220;nie przesiąknięte&#8221; (czytaj <em>niekompetentne</em>)  staje się w 100% słuszny.</p>
<p style="text-align: justify;">Premier był na spotkaniu prawie o godzinę dłużej niż pierwotnie planowano. Potem musiał nas opuścić, lecz wcześniej obiecał iż prace nad ustawą anty (hahaha)hazardową ruszą dalej bez kontrowersyjnych dla nas przepisów. Nie wiem czy to taktyka przybrana przed spotkaniem, czy wynik naszej argumentacji. Czy wybieg taktyczny mający za zadanie wziąć nas na przeczekanie &#8211; jeśli tak to premier jest w błędzie &#8211; nie zapomnimy.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując,  jestem zadowolony z przebiegu i wyniku spotkania. Premier dał nam to co  mógł, nie za wiele &#8211; nie za mało. Jest politykiem i działa jak  polityk, sonduje społeczeństwo, bada gdzie się ugnie a gdzie stanie murem.  Wygraliśmy jedną bitwę, to od nas zależy czy wygramy wojnę o wolność  słowa.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">P.S.</p>
<p style="text-align: justify;">Musze także wspomnieć o fenomenalnym pomyśle stworzenia portalu internetowego do prowadzenia konsultacji społecznych. Było by to coś na podobieństwo forum dyskusyjnego. Jeśli to się ziści to demokracja osiągnie nowy poziom rozwoju. Słowo demokracja bezpośrednia nabiera nowego znaczenia. Marzy mi się jeszcze tylko by każdy obywatel po 18 roku życia, miał w dowodzie osobistym klucz z certyfikatem kwalifikowanym i przy jego pomocy mógł brać udział bezpośrednio w głosowaniu. Do sejmu wybierano by 1 posła na 100000 obywateli. Wiec nie 460 tylko 382 posłów zasiadało by sejmie, a głosy obywateli w każdym, nawet  najmniejszym glosowaniu miał by odpowiednią wagę i liczył by się w głosowaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Gratuluje Maćkowi Budzichowi za kawał dobrej roboty!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie u premiera Donaldla Tuska</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-donaldla-tuska/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-donaldla-tuska/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 00:59:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[cenzura]]></category>
		<category><![CDATA[donald]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[tusk]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=764</guid>
		<description><![CDATA[Gdy  jakiś czas temu pisałem bardzo ekspresyjny wpis o planach  premiera, w  najśmielszych snach nie spodziewałem się takiego obrotu  sprawy. Jutro  jadę do Warszawy na  spotkanie z premierem na debatę Zapytaj  Premiera. Ten wpis jest o tym jak doszło do tego spotkania, jak rozwinął się  temat cenzury [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Gdy  jakiś czas temu pisałem bardzo ekspresyjny wpis o planach  premiera, w  najśmielszych snach nie spodziewałem się takiego obrotu  sprawy. Jutro  jadę do Warszawy na  spotkanie z premierem na debatę <a title="Zapytaj Premiera" href="http://zapytajpremiera.mediafun.pl/" target="_blank">Zapytaj  Premiera</a>. Ten wpis jest o tym jak doszło do tego spotkania, jak rozwinął się  temat cenzury i dlaczego, według premiera, stoję po  niewłaściwej stronie  barykady. Mam nadzieję, iż wpis ten będzie  wprowadzeniem do tematu dla  wszystkich tych którzy nie zdążyli  się z nim zapoznać.</p>
<h3>Projekt ustawy (update: to już nieaktualna wersja)</h3>
<blockquote><p>Art. 179a. 1. Prezes UKE prowadzi Rejestr Stron i Usług  Niedozwolonych.  Rejestr jest prowadzony w systemie informatycznym.</p>
<p>2. Prezes UKE, na żądanie podmiotu uprawnionego lub Służby Celnej,   dokonuje niezwłocznie wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych   danych pozwalających na identyfikację lokalizacji strony internetowej   lub usługi zawierających:</p>
<p>1) treści propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój   państwa;</p>
<p>2) treści pornograficzne z udziałem małoletniego, treści   pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się   zwierzęciem, treści pornograficzne zawierające wytworzony lub   przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności   seksualnej;</p>
<p>3) treści, których prezentowanie umożliwia podstępne wprowadzenie w   błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poprzez wyłudzenie   informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody   dysponenta środków finansowych;</p>
<p>4) treści stanowiące niedozwoloną reklamę lub promocję albo   informowanie o sponsorowaniu w rozumieniu ustawy z dnia o grach   hazardowych (Dz. U. Nr poz. ) lub umożliwiające urządzanie gier   hazardowych bez udzielonego zezwolenia lub uczestniczenie w tych grach.</p>
<p>3. Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do   Internetu, jest zobowiązany do niezwłocznego blokowania dostępu do stron   internetowych lub usług wpisanych do Rejestru Stron i Usług   Niedozwolonych.</p>
<p>4. Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych jest jawny.</p>
<p>5. Podmiot, którego strona internetowa została objęta wpisem do   Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, lub który udostępnia usługi   objęte takim wpisem, może wystąpić do Prezesa UKE z wnioskiem o   wykreślenie z Rejestru danych dotyczących tej strony internetowej lub   usługi. Do wniosku dołącza się dokument potwierdzający tytuł prawny do   posiadanej strony internetowej lub oświadczenie o świadczeniu usługi.</p>
<p>6. Prezes UKE niezwłocznie przekazuje wniosek, o którym mowa w ust.   5, organowi, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług   Niedozwolonych.</p>
<p>7. W przypadku uwzględnienia wniosku, o którym mowa w ust. 5, organ,   na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług   Niedozwolonych, przekazuje Prezesowi UKE informację o cofnięciu żądania.   Prezes UKE niezwłocznie wykreśla wpis z Rejestru.</p>
<p>8. Organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług   Niedozwolonych, odmawia cofnięcia żądania, w drodze decyzji, w   przypadku gdy nie ustały przesłanki, o których mowa w ust. 2.</p>
<p>9. Prezes Rady Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, wzór   żądania dokonania wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych oraz   sposób prowadzenia Rejestru, uwzględniając w szczególności   przedstawienie w żądaniu i Rejestrze danych niezbędnych do wykonania   obowiązku blokowania dostępu do stron internetowych lub usług i   zapewnienie przejrzystości i dostępności Rejestru.</p></blockquote>
<h3>Sprzeciw społeczny</h3>
<p style="text-align: justify;">Prace  rządu były bacznie obserwowane, wielkie zasługi należą się Piotrowi  Waglowskiemu, redaktorowi portalu <a title="Vagla" href="http://vagla.pl" target="_blank">www.vagla.pl.</a> W wielu  artykułach na swoim blogu poruszał temat nowo tworzonej ustawy. Wiele z  nich wypływało na fali wykopowych znalezisk i zwróciło uwagę na  urągające przyzwoitości metody tworzenia prawa. Poczynając do tego iż to ministerstwo finansów zgłosiło pomysł cenzury , próbując dokleić  go do walki z &#8220;twardym&#8221; hazardem (ten w lotto jest miękki). Poprzez brak transparentności procesu legislacyjnego, brak dostępu do szkiców ustawy, po kolejność w jakiej tworzy się treść ustawy &#8211; najpierw ustawa potem uzasadnienie. Niepokojące jest jak bardzo jedno ministerstwo, ingeruje w fundamenty działania innego.</p>
<p style="text-align: justify;">Do pierwotnych konsultacji  społecznych nie zaproszono praktycznie żadnej organizacji  zainteresowanej tematem, a tym bardziej tych krytycznie nastawionych do projektu. Dopiero po <a href="http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/content/download/2547/24905/file/Premier_PTI_FNP_PIIT.pdf">liście</a> do premiera  podpisanym przez Marka Hołyńskiego (<a href="http://www.pti.org.pl/">PTI</a>),   Wacława Iszkowskiego (<a href="http://www.piit.org.pl/piit2/index.jsp?place=Menu01&amp;news_cat_id=-1&amp;layout=0">PIIT</a>)   i Jarosława Lipszyca (<a href="http://www.nowoczesnapolska.org.pl/">Fundacja  Nowoczesna  Polska</a>), oraz  <a href="http://www.nowoczesnapolska.org.pl/2010/01/25/nasz-glos-w-sprawie-przyszlosci-internetu/#more-1225">lście</a> podpisanym przez  <a href="http://www.nowoczesnapolska.org.pl/">Fundacja Nowoczesna   Polska</a>, <a href="http://www.isoc.org.pl/">Internet Society Poland</a>, <a href="http://www.lgo.pl/">Stowarzyszenie  Liderów Lokalnych Grup  Obywatelskich</a>, <a href="http://www.firr.org.pl/">Fundacja  Instytut Rozwoju  Regionalnego</a>, <a href="http://www.panoptykon.org/">Fundacja  Panoptykon</a>, <a href="http://www.iabpolska.pl/">Związek Pracodawców Branży   Internetowej</a>, <a href="http://pl.wikimedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna">Stowarzyszenie   Wikimedia Polska</a>, <a href="http://www.hfhrpol.waw.pl/">Helsińska Fundacja Praw Człowieka</a>,  <a href="http://www.projektpolska.pl/">Fundacja Projekt Polska</a>, <a href="http://www.inpris.pl/">Instytut  Prawa i Społeczeństwa</a>. A także wielu internetowych projektach  zbierania podpisów, których liczba przekroczyła 70 000, kancelaria premia uległa i łaskawie zauważyła  problem.</p>
<p>W odpowiedzi 26 stycznia  2010 roku premier wystosował list do internautów, oto jego treść:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Moi  Drodzy! Fakt, że tak wielu z Was zdecydowało się zabrać głos w sprawie  ustawy wprowadzającej rejestr stron niedozwolonych to znak, że trzeba  się spotkać i porozmawiać na ten temat.</p>
<p>Uważnie śledzę Wasze opinie, komentarze, pytania i wątpliwości.  Zdecydowałem, że jeszcze raz przyjrzę się projektowanej ustawie.  Intencją mojego rządu jest zapobieganie wykorzystywania Internetu do  rozpowszechniania pornografii dziecięcej, oszustw finansowych czy  nielegalnych gier hazardowych, a nie ograniczanie wolności w sieci.  Spróbujmy to razem pogodzić. W związku z tym zapraszam Was do debaty,  która odbędzie się w przyszłym tygodniu.</p>
<p><em> Donald Tusk</em></p></blockquote>
<h3>Debata</h3>
<p style="text-align: justify;">O prowadzenie debaty kancelaria poprosiła Macieja Budzicha &#8211; blogera  prowadzącego portal <a href="www.mediafun.pl" target="_blank">www.mediafun.pl</a>. W pierwszej chwili pomyślałem sobie  ot wybrali&#8230; Chyba kancelaria premiera wpisała w Google hasło &#8220;bloger&#8221;  i już na 3 pozycji znaleźli odpowiedniego kandydata.  Jednak to  tylko mylne pierwsze wrażenie, okazało się iż prace nad spotkaniem trwały już od grudnia ubiegłego roku. Wtedy kancelaria premiera miała zorganizować spotkanie z blogerami. Pod presją czasu i okoliczności przerodziło się w &#8220;Zapytaj Premiera&#8221;. Oczywiście  znaleźli się malkontenci którym ten wybór przeszkadzał. Ja jednak  postanowiłem zaryzykować i wysłałem zgłoszenie, w zasadzie nie spodziewając się żadnej odpowiedzi.  Pytania jakie przesłałem  były mniej więcej  następujące:</p>
<ol>
<li style="text-align: justify;">Czy ustawodawca tworzący paragraf 179a wzorował się na  rozwiązaniach z innych krajów, a jeśli tak to jakich?</li>
<li style="text-align: justify;">Słowem wstępu, uważamy iż proponowane zapisy będą niewydolne i  nieskuteczne. Jesteśmy przekonani iż Pan także wie, że przepisy tej  ustawy będą niezwykle kosztowne dla społeczeństwa i jednocześnie bezużyteczne w walce z pornografią i hazardem. Pytam wiec po co tworzyć  taką ustawę? Po co marnować pieniądze podatników? I co najważniejsze poco  tworzyć precedens prawny rodem z minionego ustroju politycznego.</li>
<li>Czy po wprowadzeniu przepisów o blokowaniu &#8220;Stron zakazanych&#8221;  przywróci pan &#8220;Spis ksiąg zakazanych&#8221;?</li>
<li>Czy wie Pan jakie konsekwencje przyniosły próby wprowadzenia  cenzury w Australii?</li>
<li>Czy w przyszłych wyborach będzie Pan liczył na przychylność internautów na wzór akcji &#8220;zabierz babci dowód&#8221;?</li>
</ol>
<h3 style="text-align: justify;">Kwestie techniczne</h3>
<p style="text-align: justify;">Aby  zrozumieć komplikacje związane z filtracją internetu trzeba wrócić do  jego początków. Internet po akademickiej fazie rozwoju  miał fazę rozwoju militarnego. Według założeń armii USA, internet miał być  tak skonstruowany by zniszczenie kilku węzłów sieci nie spowodował o jej rozpadu.</p>
<p style="text-align: justify;">Komunikacja w internecie odbywa się przy pomocy protokółu IP4 oraz  nowego, wprowadzanego do praktycznego użycia od premiery Windows Vista  protokół IPv6. Protokół ten to zbiór instrukcji jak pewnie dostarczyć  informacje z punktu A do punktu B. Zadaniem protokołu jest odnalezienie optymalnej ścieżki połączeń by minimalizować opóźnienie w przekazywaniu  informacji. Jeżeli z jakieś przyczyny jeden węzeł zawiedzie informacja  zostanie przekierowana innym połączeniem.</p>
<p style="text-align: justify;">Filtrować  informacje można na kilka sposobów, które w zależności od głębokości  ingerencji w strumień danych, w różny sposób wpływają na spowolnienie jej  pracy. Najprostszym technicznie sposobem jest filtrowanie poprzez  zablokowanie adresów IP serwerów na których hostowana  jest zakazana  treść. Problem w tym iż wiele firm hostingowych utrzymuje kilka,  kilkanaście a zdarza się iż tysiące stron na jednym adresie IP. Wycięcie  takiego adresu skutkowało by zablokowaniem innych niewinnych stron, co  mogło by narazić skarb państwa na procesy i odszkodowania.</p>
<p style="text-align: justify;">Durgą  metodą jest blokowanie domen, na serwerach DNS. Serwery te zamieniają  adres wpisany przez internautę np. www.mrmgr.pl i zamienia go na adres  IP 79.96.68.167, a to wszystko dla naszej wygody. Najpopularniejszym  serwerem DNS w Polsce jest 194.204.152.34 oraz  194.204.159.1, z mojego  doświadczenia korzysta z tych serwerów większość Polaków. Nie są to jedyne serwery, ostatnio firma Google udostępniła własny rozproszony  serwer DNS o adresie 8.8.8.8 oraz 8.8.4.4 (cyfra 8 jest uważana za  szczęśliwą w kulturze azjatyckiej), jest także serwer OPENDNS  208.67.222.222 oraz 208.67.220.220 i cała niezliczona masa innych serwerów DNS.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzecią metodą (wykorzystaną przez rząd Australii) jest blokowanie po adresach URL. Jest to najbardziej dokładna metoda gdyż pozwala na eliminacje pojedynczych plików. Wpływa jednak na wydolność sieci gdyż każde zapytanie musi zostać odfiltrowane. Im dłuższa lista zakazanych adresów tym większe obciążenie będzie ona powodować.</p>
<p style="text-align: justify;">Czwarta metoda, najbardziej zaawansowana, polega na wykorzystaniu technologii DPI, więcej <a href="http://www.pcworld.pl/news/347008/Podsluch.w.Sieci.czy.mozna.go.wykryc.html" target="_blank">tu</a>.</p>
<h3>Skutki uboczne</h3>
<p style="text-align: justify;">W tej   sprawie można odwołać się do przykładu Australii, doszło tam do wycieku   tajnej listy stron zakazanych. Owa lista składała się z  URL&#8217;i a  nie adresów IP czy nazw domenowych. Na liście tej znajdowały  się linki  do pojedynczych plików serwisu <a title="www.rapidshare.com" href="http://www.rapidshare.com" target="_blank">www.rapidshare.com</a>, oraz ponad 1500  innych adresów.  Co w ciągu kilku godzin uczyniło listę łakomym kąskiem dla ciekawskich i  jednocześnie całkowicie bezwartościową dla rządu. Publikacja tej listy  odbiła się na Niemieckiej <a title="www.wikileaks.com" href="http://www.wikileaks.com" target="_blank">www.wikileaks.com</a>, której na kilka dni zablokowano  domenę. Chcę  zwrócić uwagę na fakt iż, Polska wersja tej ustawy nie zakłada tajności tej listy (Aktualizacja &#8211; nie zakładała w jednej z pierwszych wersji ustawy). A nawet gdyby, to w Polsce funkcjonuje taka masa ISP,  że na  pewno ktoś by złamał tajemnicę.</p>
<p><strong>Dlaczego  jestem przeciw</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wychodzę z założenia, iż prawo ma być  dobre dla społeczeństwa jako ogółu, nawet jeśli chroni jednostki lub małe  grupy społeczne, nie może godzić w dobro większej społeczności. Jeśli  zdamy sobie sprawę z niepodważalnego faktu o nieskuteczności tych metod,  to dojdziemy do wniosku iż, walka z pornografia i hazardem jest  zaledwie przykrywką, i nie jest prawdziwym powodem wprowadzenia tej że  ustawy. System ten może jednak zacząć działać kiedy wszystkie kraje na  całym świecie go wprowadzą. W tedy jednak przepływ informacji w społeczeństwie będzie wypaczony do granic absurdu. Świat jaki opisywał  Orwell w swojej powieści 1984 stanie się rzeczywistością. Koszmarem na  jawie, żałosnym skowytem historii.</p>
<h3>Drugie dno</h3>
<p style="text-align: justify;">Kilku  komentatorów zwraca uwagę na prawdopodobne drugie dno cenzorskich  zapędów rządu. I nie są nimi post totalitarne pobudki polityczne  lecz zwykła żądza kasy. ACTA ob o nim mowa jest miedzy narodowym  porozumieniem ustalanym na TAJNYCH obradach. Pojedyncze przecieki mrożą  krew w żyłach. <strong>Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA)</strong> &#8211;  projektowane  międzynarodowe porozumienie dotyczące walki z naruszeniami  własności  intelektualnej.</p>
<h3>Epilog</h3>
<p><a title="Spotkanie u premiera - Epilog" href="http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-epilog/" target="_blank">Epilog</a></p>
<p style="text-align: right;">Źródła:</p>
<address style="text-align: right;"><a title="www.vagla.pl" href="http://www.vagla.pl" target="_blank">www.vagla.pl</a><br />
<a title="www.wikileaks.com" href="http://www.wikileaks.com" target="_blank">www.wikileaks.com</a><br />
<a href="http://www.kprm.gov.pl" target="_blank">www.kprm.gov.pl</a><br />
<a href="http://www.pcworld.pl" target="_blank">www.pcworld.pl</a><br />
<a title="www.zapytajpremiera.mediafun.pl" href="http://www.zapytajpremiera.mediafun.pl" target="_blank">www.zapytajpremiera.mediafun.pl</a></address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2010/02/spotkanie-u-premiera-donaldla-tuska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Protest przeciw cenzurze internetu</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/protest-przeciw-cenzurze-internetu/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/protest-przeciw-cenzurze-internetu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 14:55:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[cenzura]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=758</guid>
		<description><![CDATA[Zarządzenie  Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 31 kwietnia  2010 r. w  sprawie pozbawienia debitu komunikacyjnego. Na podstawie art.  179a  ust. 3 ustawy z dnia 1 kwietnia 2010 r. o rejestrze stron i usług   niedozwolonych (Dz. U. Nr 13, poz. 123, z 2010) zarządza się, co   [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zarządzenie  Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 31 kwietnia  2010 r. w  sprawie pozbawienia debitu komunikacyjnego. Na podstawie art.  179a  ust. 3 ustawy z dnia 1 kwietnia 2010 r. o rejestrze stron i usług   niedozwolonych (Dz. U. Nr 13, poz. 123, z 2010) zarządza się, co   następuje:</p>
<p>§  1. Pozbawia się debitu na obszarze  Rzeczypospolitej Polskiej serwis   internetowy “Kill Zone&#8221;,  wydawany przez “Macieja Sz.” pod adresem  internetowym <a href="http://www.killzone.com.pl/"> www.killzone.com.pl</a>.</p>
<p>§  2.  Pozbawienie debitu obowiązuje do odwołania.</p>
<p>§  3. Zarządzenie  wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.</p>
<p>Prezes  Urzędu Komunikacji  Elektronicznej: Anna Streżyńska</p>
<p>PS.  Oto nasz protest przeciw  cenzurze w internecie. Jeśli go  popierasz  wklej go na swoją stronę  internetową! Wiecej na temat akcji,  znajdziecie na następujących stronach internetowych:<a title="Blackout Europe" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/blackouteurope.pl');" href="http://blackouteurope.pl/" target="_self"> http://blackouteurope.pl</a> <a title="Face Book" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/www.facebook.com');" href="http://www.facebook.com/event.php?eid=277798021150&amp;index=1" target="_blank">http://www.facebook.com/event.php?eid=277798021150&amp;index=1</a><a title="Partia Piratów" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/partiapiratow.org.pl');" href="http://partiapiratow.org.pl/node/91" target="_blank"> http://partiapiratow.org.pl/node/91</a></p>
<p style="text-align: justify;">§ 1. Pozbawia się debitu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej serwis  internetowy &#8220;Mister Magister&#8221;, wydawany przez &#8220;Andrzeja Nowaka&#8221; w Polsce pod adresem internetowym www.mrmgr.pl.</p>
<p>§ 2.  Pozbawienie debitu obowiązuje do odwołania.</p>
<p>§ 3. Zarządzenie  wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.</p>
<p>Prezes Urzędu Komunikacji  Elektronicznej:</p>
<p>Jan X.</p>
<p>PS. Oto nasz protest przeciw  cenzurze w internecie. Jeśli go popierasz wklej go na swoją stronę  internetową!</p>
<p style="text-align: justify;">Powyższy tekst jest przeróbką ustawy komunistycznej dotyczącej zakazu wydawania wolnych gazet i czasopism, teraz po wprowadzeni ustawy anty Hahahazardowej, ustawa ta jakby wraca do łask z zastosowaniem do stron internetowych.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: center;"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="362"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/saAwpHbKyAE&amp;rel=0&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=1&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/saAwpHbKyAE&amp;rel=0&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=1&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="362" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><a href="http://www.youtube.com/watch?v=saAwpHbKyAE"><img src="http://img.youtube.com/vi/saAwpHbKyAE/default.jpg" width="130" height="97" border=0></a></p>
<p style="text-align: left;">Wiecej o proteście:</p>
<address style="text-align: left;"><a title="Blackout Europe" href="http://blackouteurope.pl/" target="_self">http://blackouteurope.pl/</a></address>
<address style="text-align: left;"><a title="Face Book" href="http://www.facebook.com/event.php?eid=277798021150&amp;index=1" target="_blank">http://www.facebook.com/event.php?eid=277798021150&amp;index=1</a></address>
<address style="text-align: left;"><a title="Partia Piratów" href="http://partiapiratow.org.pl/node/91" target="_blank">http://partiapiratow.org.pl/node/91</a></address>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/protest-przeciw-cenzurze-internetu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Roku 2009</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/blog-roku-2009/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/blog-roku-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 09:55:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Witam, cię czytelniku, zgłosiłem wczoraj swój blog do konkursu Blog Roku 2009. Zgodnie z zasadami publikuję tu wymagany link http://www.blogroku.pl/mrmgr,gwbeb,blog.html . Życzę miłej lektury i dziękuję za ewentualny głos. Pozdrawiam.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Witam, cię czytelniku, zgłosiłem wczoraj swój blog do konkursu Blog Roku 2009. Zgodnie z zasadami publikuję tu wymagany link <a title="http://www.blogroku.pl" href="http://www.blogroku.pl/mrmgr,gwbeb,blog.html" target="_blank">http://www.blogroku.pl/mrmgr,gwbeb,blog.html</a> . Życzę miłej lektury i dziękuję za ewentualny głos. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2010/01/blog-roku-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reforma konstytucji</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/12/reforma-konstytucji/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/12/reforma-konstytucji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 19:18:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Nie minęło wiele czasu a media już zapominały o kontrowersyjnym pomyśle premiera. Teraz, na chłodno myślę że miało to dwa cele. Pierwszy to puścić śmierdzącego bąka by obserwatorzy sceny politycznej nie przyglądali się aferze hazardowej i innym ostatnim kwiatkom PO. Tylko w oburzeniu krytykowali pomysł premiera&#8230; wyśmienicie się udało, sam się nabrałem. Ale o wiele [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nie minęło wiele czasu a media już zapominały o kontrowersyjnym pomyśle premiera. Teraz, na chłodno myślę że miało to dwa cele. Pierwszy to puścić śmierdzącego bąka by obserwatorzy sceny politycznej nie przyglądali się aferze hazardowej i innym ostatnim kwiatkom PO. Tylko w oburzeniu krytykowali pomysł premiera&#8230; wyśmienicie się udało, sam się nabrałem. Ale o wiele fajniejszy efekt premier mógł osiągnąć pokazując pośladki podczas przemówienia narodowego. Miał by zapewnienie, że odwrócenie &#8211; dupą uwagi potrwa dostatecznie długo, by cichaczem robić swoje rządy.</p>
<p style="text-align: justify;">A tymczasem pojawia się propozycja wprowadzenia &#8220;przy okazji&#8221; i jednocześnie &#8220;w zamian&#8221; śmierdzącego bąka, zmian w konstytucji, umożliwiających wprowadzenie w Polsce Euro waluty. I tak już wszyscy zapomnieli ustalenia dokonane pomiędzy Premierem i Prezydentem w willi na Helu, iż sejm miał przyjąć ustawę kompetencyjną, która w jakimś stopniu ochroniła by Polską suwerenność. I tak zamiast robić z siebie imperatora, premier &#8220;zejdzie z żądań&#8221; i wprowadzi zmiany w konstytucji, plan idealny&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; zobaczymy jak mu pójdzie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/12/reforma-konstytucji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrajca Miesiąca &#8211; Donald Tusk</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/zdrajca-miesiaca-donald-tusk/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/zdrajca-miesiaca-donald-tusk/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 17:34:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[donald]]></category>
		<category><![CDATA[Politechnika Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[tusk]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=733</guid>
		<description><![CDATA[Donek dostaje wielce nie zaszczytny tytuł DM za pomysł zniesienia demokratycznych wyborów prezydenckich.
Cytuje za wp.pl
Premier Donald Tusk powiedział, że chce zaproponować wspólną, szybką pracę nad rzecz korekty ustrojowej. Jak zapewniał nie chce rewolucji. Rozwiązania które proponuje wydają się jednak rewolucyjne. Jednym z pomysłów jest, by prezydent był wybierany przez Zgromadzenie Narodowe (połączone izby sejmu i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Donek dostaje wielce nie zaszczytny tytuł DM za pomysł zniesienia demokratycznych wyborów prezydenckich.</p>
<p style="text-align: justify;">Cytuje za wp.pl</p>
<blockquote style="text-align: justify;"><p>Premier Donald Tusk powiedział, że chce zaproponować wspólną, szybką pracę nad rzecz korekty ustrojowej. Jak zapewniał nie chce rewolucji. Rozwiązania które proponuje wydają się jednak rewolucyjne. Jednym z pomysłów jest, by prezydent był wybierany przez Zgromadzenie Narodowe (połączone izby sejmu i senatu), a nie w wyborach powszechnych.</p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">No panie tusk. Dostajesz ode mnie czerwoną kartkę, z resztą już drugą z kolei. Od tej chwili oficjalnie przyznaje:</p>
<h2 style="text-align: center;">Wstydzę się, że na ciebie zdrajco głosowałem!</h2>
<p>I, żeby nie było wątpliwości, dla czego zdrajco. To przytaczam definicję zdrady:</p>
<blockquote style="text-align: justify;"><p><strong>Zdrada</strong> – w ogólnym znaczeniu, świadome i intencjonalne zawiedzenie <a title="Zaufanie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaufanie">zaufania</a> danego przez osobę, organizację, państwo lub grupę społeczną, które z tego powodu ponoszą straty tudzież uważają, że ponoszą straty. Zdrada jest zwykle <a title="Moralność" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87">moralnie</a> potępiana społecznie i w zależności od jej charakteru może też prowadzić do <a title="Samosąd" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Samos%C4%85d">samosądu</a>, być karana przez <a title="Państwo" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo">państwo</a> lub w inny sposób <a title="Sankcja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sankcja">sankcjonowana</a>.</p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/11/tusk_nowy_400_prezydenci_krynicki.jpg" rel="lightbox[733]" title="Donald Tusk"><img class="alignleft" title="Donald Tusk" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/11/tusk_nowy_400_prezydenci_krynicki-218x256.jpg" alt="Donald Tusk" width="218" height="256" /></a>Innymi słowy, zdradził nie pan podczas kampanii wyborczej. Wówczas odwoływał się pan do wartości takich jak wolność  i liberalizm. Odbieranie narodowi możliwości bezpośredniego wyboru prezydenta jest ewidentnym ograniczaniem tej wolności i sprzeczne z ideami które pan wówczas głosił.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdybym wiedział, że będzie pan proponował takie rozwiązania. To na spotkaniu w Politechnice Gdańskiej zadał bym panu inne pytanie. Nie o podatek liniowy tylko o granice pazerności. Pańskiej pazerności! Jeśli sprzyjające warunki i okoliczności sceny politycznej umożliwią panu zostanie królem to czy sam dokona pan koronacji?</p>
<p style="text-align: justify;">Przypominam, że na razie konstytucja zabrania propagowania totalitarnych systemów politycznych. Zmniejszanie władzy ludu jest w tym wypadku działaniem pośrednio godzącym w ten artykuł konstytucji.</p>
<p style="text-align: justify;">Może ten wpis obraża pańskie ego? O jaka szkoda prawda w oczy kole? Może chce mnie pan ocenzurować? Albo pozwać za&#8230; hmm pisanie prawdy? Chce pan moje IP? Oto one 127.0.0.1. Wpisze mnie pan na swoja czarną listę? Zawsze zostanie drukowanie na papierze jak w czasach walki z PRL. Tam też prawda bolała władzę i  była karana.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">P. S.<br />
Na &#8220;Pan&#8221; i &#8220;Tusk&#8221; z dużej litery to trzeba sobie zasłużyć.</p>
<p style="text-align: justify;">P.P.S.<br />
Jest paragraf&#8230; na kłamców którym pan jest zgodnie z definicja Kodeksu Cywilnego Art. 919.- 921.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;">Kodeks Cywilny<br />
TYTUŁ XXXVI<br />
PRZYRZECZENIE PUBLICZNE</p>
<p style="text-align: justify;">Art. 919. § 1. Kto przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie oznaczonej czynności, obowiązany jest przyrzeczenia dotrzymać.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 2. Jeżeli w przyrzeczeniu nie był oznaczony termin wykonania czynności ani nie było zastrzeżenia, że przyrzeczenie jest nieodwołalne, przyrzekający może je odwołać. Odwołanie powinno nastąpić przez ogłoszenie publiczne w taki sam sposób, w jaki było uczynione przyrzeczenie. Odwołanie jest bezskuteczne względem osoby, która wcześniej czynność wykonała.</p>
<p style="text-align: justify;">Art. 920. § 1. Jeżeli czynność wykonało kilka osób niezależnie od siebie, każdej z nich należy się nagroda w pełnej wysokości, chyba że została przyrzeczona tylko jedna nagroda.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 2. Jeżeli była przyrzeczona tylko jedna nagroda, otrzyma ją osoba, która pierwsza się zgłosi, a w razie jednoczesnego zgłoszenia się kilku osób &#8211; ta, która pierwsza czynność wykonała.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 3. Jeżeli czynność wykonało kilka osób wspólnie, w razie sporu sąd odpowiednio podzieli nagrodę.</p>
<p style="text-align: justify;">Art. 921. § 1. Publiczne przyrzeczenie nagrody za najlepsze dzieło lub za najlepszą czynność jest bezskuteczne, jeżeli nie został w nim oznaczony termin, w ciągu którego można ubiegać się o nagrodę.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 2. Ocena, czy i które dzieło lub czynność zasługuje na nagrodę, należy do przyrzekającego, chyba że w przyrzeczeniu nagrody inaczej zastrzeżono.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 3. Przyrzekający nagrodę nabywa własność nagrodzonego dzieła tylko wtedy, gdy to zastrzegł w przyrzeczeniu. W wypadku takim nabycie własności następuje z chwilą wypłacenia nagrody. Przepis ten stosuje się również do nabycia praw autorskich albo praw wynalazczych.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/zdrajca-miesiaca-donald-tusk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>HP Recovery Manager &#8211; badziewie jakich mało</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/hp-recowery-manager-badziewie-jakich-malo/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/hp-recowery-manager-badziewie-jakich-malo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 17:29:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[HP]]></category>
		<category><![CDATA[Laptop]]></category>
		<category><![CDATA[utrata danych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Sytuacja zmusiła mnie do użycia HP Recovery Manager-a by  postawić na nogi mojego HP dv7-1150ew. Ten model ma 2 fizyczne dyski twarde po 250 GB każdy. Na pierwszym dysku miałem kilka partycji. C: 40 GB Windows 7 RC, potem 20 GB wolnej przestrzeni(w przyszłości miał tam stanąć Debian), dysk D 50 GB na programy, potem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_671" class="wp-caption alignleft" style="width: 351px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/11/c00829913.gif" rel="lightbox[669]" title="HP Recovery Manager"><img class="size-medium wp-image-671" title="HP Recovery Manager" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/11/c00829913-341x256.gif" alt="HP Recovery Manager" width="341" height="256" /></a><p class="wp-caption-text">HP Recovery Manager</p></div>
<p style="text-align: justify;">Sytuacja zmusiła mnie do użycia HP Recovery Manager-a by  postawić na nogi mojego HP dv7-1150ew. Ten model ma 2 fizyczne dyski twarde po 250 GB każdy. Na pierwszym dysku miałem kilka partycji. C: 40 GB Windows 7 RC, potem 20 GB wolnej przestrzeni(w przyszłości miał tam stanąć Debian), dysk D 50 GB na programy, potem dysk E 116 GB na Filmy i na końcu 7  GB partycja HP Rcovera, na drugim dysku dwie partycje po 116GB.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko ładnie pięknie ale po użyciu tego gówna, znikły wszystkie partycje z pierwszego dysku fizycznego. Pojawiła się tylko jedna 66GB partycja z systemem. Nie spodziewałem się tego, owszem były komunikaty że dysk zostanie sformatowany i Windows wgrany na nowo ale komunikat nie wskazywał wyraźnie że chodzi o cały dysk fizyczny. Po jaki chuj HP Recovery Manager kasuje 250GB partycji gdy pre-instalowany Windows zajmie tylko 25 GB?</p>
<p style="text-align: justify;">Ktoś kto to kurwa wymyślił był bezczelnie wygodnicki, to naprawdę wygodne z punktu widzenia HP, wyjebać wszystko i zainstalować prosto jak z fabryki. Ale to nie jest dobre rozwiązanie dla zwykłego użytkownika. Gdybym się spodziewał to bym kombinował bo mam takie możliwości (kieszeń na zewnętrzne HDD) ale co ma zrobić ktoś kto ma zapchane dyski i nie ma gdzie tych danych ochronić?</p>
<p style="text-align: justify;">Znacznie lepsze rozwiązanie tej kwestii ma Acer, laptopa tej firmy miałem poprzednio do kwietnia tego roku gdy po 3 latach spalił się chipset graficzny na płycie głównej kupiłem właśnie HP. W Acerze system odzyskiwania kasował zawartość pierwszej partycji wymóg był tylko jeden – jej rozmiar.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanawiałem się czy tak na prawdę nie jest to wada ukryta produktu. W raz z laptopem sprzedawany jest Windows OK. Normalny przy instalacji nie kasuje mi danych na innych partycjach. Mogę wybrać gdzie i jak go zainstaluje natomiast w wersji autorskiej HP (i innych producentów) jest to forma niepełno wartościowa. Nie mogę go używać tak jak normalnego, innymi słowy jest niepełno wartościowy a swą niepełno wartościowość ujawnił po czasie. W umowie nie było nigdzie że dostaje niepełnowartościowy system którego nie da się instalować bez utraty danych!</p>
<p>Na przyszłość zrobię tak jak ten gość….</p>
<p><a title="http://jakilinux.org/gnu/zwrot-pieniedzy-za-windows-jak-to-zrobic-w-polsce/" href="http://jakilinux.org/gnu/zwrot-pieniedzy-za-windows-jak-to-zrobic-w-polsce/" target="_blank">http://jakilinux.org/gnu/zwrot-pieniedzy-za-windows-jak-to-zrobic-w-polsce/</a><br />
i ten<br />
<a title="http://wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5230477,Sad_nakazal_oddanie_pieniedzy_za_niechciane_Windows.html" href="http://wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5230477,Sad_nakazal_oddanie_pieniedzy_za_niechciane_Windows.html" target="_blank">http://wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5230477,Sad_nakazal_oddanie_pieniedzy_za_niechciane_Windows.html</a><br />
oraz  ten<br />
<a title="http://news.slashdot.org/article.pl?sid=06/11/08/1358207&amp;from=rss" href="http://news.slashdot.org/article.pl?sid=06/11/08/1358207&amp;from=rss" target="_blank">http://news.slashdot.org/article.pl?sid=06/11/08/1358207&amp;from=rss</a><br />
i jeszcze kilku innych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/11/hp-recowery-manager-badziewie-jakich-malo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nobel dla Baracka Husaina Obamy</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/nobel-dla-baracka-husaina-obamy/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/nobel-dla-baracka-husaina-obamy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 20:11:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[bush]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[Irak]]></category>
		<category><![CDATA[iran]]></category>
		<category><![CDATA[Obama]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=649</guid>
		<description><![CDATA[
No fajnie Nobel dla Obamy, ciekawe za co? Siedzi na stołku prezydenta dopiero od roku. Co On takiego zrobił? A nie wywołał jeszcze wojny w czasie swej namaszczonej władzy&#8230; A może jakieś wojny zakończył? Zabrał wojska z Iraku, Afganistanu?
Po czynach go poznacie i sądzić będziecie. To jest  nagroda na wyrost, na pokaz i nie wiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_650" class="wp-caption alignleft" style="width: 265px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/10/Nobel_medal.jpg" rel="lightbox[649]" title="Medal Nobla"><img class="size-medium wp-image-650" title="Medal Nobla" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/10/Nobel_medal-255x255.jpg" alt="Medal Nobla" width="255" height="255" /></a><p class="wp-caption-text">Medal Nobla</p></div>
<p>No fajnie Nobel dla Obamy, ciekawe za co? Siedzi na stołku prezydenta dopiero od roku. Co On takiego zrobił? A nie wywołał jeszcze wojny w czasie swej namaszczonej władzy&#8230; A może jakieś wojny zakończył? Zabrał wojska z Iraku, Afganistanu?</p>
<p style="text-align: justify;">Po czynach go poznacie i sądzić będziecie. To jest  nagroda na wyrost, na pokaz i nie wiem jeszcze po co, ale nie spełnia moim zdaniem jej istoty. W ocenie dokonań osoby post-faktum. Jeśli Barack Hussein Obama wywoła (lub nie zapobiegnie) wojnie z Iranem to co? Kapituła odbierze mu nagrodę?</p>
<p style="text-align: justify;">AKTUALIZACJA:</p>
<p style="text-align: justify;">To musiało być ukartowane już dawno, gdyż termin nominacji na nobla upływał 14 dni po wyborach prezydenckich. Innymi słowy w ciągu 12 dni od ogłoszenia wyników wyborów w USA, ktoś podjął decyzję że bycie prezydentem USA zasługuje na nagrodę Nobla. Problem w tym, że dewaluacja tej nagrody postępuje z roku na rok. A jeśli konsekwencją działań nowego noblisty będzie kolejna wojna to kto wie, może ktoś w końcu odmówi jej przyjęcia i stanięcia w jednym szeregu razem z np. Nixonem.</p>
<p style="text-align: justify;">Charakteru całej tej historii dodaje jeszcze FAKT nadania nominacji do nobla dla Adolfa Hitlera i dla Józefa Stalina, tego drugiego nominowano dwa razy do tej zacnej nagrody&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/nobel-dla-baracka-husaina-obamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Irlandzkie referendum w sprawie Konstytucji Europejskiej</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/irlandzkie-referendum-w-sprawie-konstytucji-europejskiej/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/irlandzkie-referendum-w-sprawie-konstytucji-europejskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 13:47:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[irladnia]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[traktat]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=641</guid>
		<description><![CDATA[[Wpis nie cenzurowany, muszę odreagować]

Po pierwsze, nie pomyliłem się w tytule. Traktat Lizboński to nic innego jak przerobiona wersja odrzuconej Konstytucji Europejskiej. Widocznie poczucie narodowości europejskiej było zbyt słabe by przyćmić ciemne strony Konstytucji Europejskiej (dalej KE, lub TL) i została odrzucona w referendum we Francji i Holandii.
Próba przyjęcia tego samego dokumentu pod inna nazwą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: right;">[Wpis nie cenzurowany, muszę odreagować]</h4>
<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_642" class="wp-caption alignleft" style="width: 353px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/10/euflagno.jpg" rel="lightbox[641]" title="Flaga EU NO"><img class="size-medium wp-image-642" title="Flaga EU NO" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/10/euflagno-343x256.jpg" alt="Flaga EU NO" width="343" height="256" /></a><p class="wp-caption-text">Flaga EU NO</p></div>
<p>Po pierwsze, nie pomyliłem się w tytule. Traktat Lizboński to nic innego jak przerobiona wersja odrzuconej Konstytucji Europejskiej. Widocznie poczucie narodowości europejskiej było zbyt słabe by przyćmić ciemne strony Konstytucji Europejskiej (dalej KE, lub TL) i została odrzucona w referendum we Francji i Holandii.</p>
<p style="text-align: justify;">Próba przyjęcia tego samego dokumentu pod inna nazwą skłoniła mnie do zmiany zdania na jej temat. Podczas gdyby  dano wybór ludowi, by to on, jako suweren władzy, podjął jedną z najważniejszych decyzji w Europie  byłbym skłonny zagłosować na TAK. Ale gdy widzę że rządy  próbując na siłę przyjąć KE panikują i odbierają obywatelom ich prawo do wyboru, jestem na NIE. Bo podskórnię czuję, ze jest tam smród, dlatego przeczytałem KE&#8230; i tym bardziej jestem na NIE.</p>
<p style="text-align: justify;">Po wyniku referendum irlandzkiego, Europejskie elity władzy znalazły się w dupie. A każąc Irlandii głosować ponownie nad tym co już raz odrzucili weszli do dupy jeszcze głębiej. To w tedy ostatecznie zdecydowałem ze przegięli pałę. Było powiedziane, że traktat przyjmowany jest jednogłośnie przez wszystkie państwa! Nie demokratycznie lecz jednogłośnie, takie były zasady! Nie ma to znaczenia, że ludność Irlandii to zaledwie 0,62% ludności europy. Zasady były jasne! Traktat upadł w chwili gdy Irlandczycy powiedzieli NIE.</p>
<p style="text-align: justify;">Nakaz ponownego glosowania był niczym innym jak złamaniem jednej z najświętszych zasad demokracji, NIE znaczy NIE. Był także przykładem , że nie wolno tez ufać intencjom rządzącym EU. Polskie media przedstawiały ich jako tych lepszych niż naszych. Jako mądrych i światłych, no i znających angielski. A tu okazuje się, że są zdolni do złamania własnej obietnicy danej nie 4 milinom Irlandczyków ale całej 712 milionowej Europie.</p>
<p style="text-align: justify;">Skoro KE ma prymat nad prawodawstwem narodowym, nawet nad konstytucją, konstytucją która była zatwierdzana z woli narodu w referendum, to jakim kurwa prawem rząd decyduje się przyjąć przepis ją przewyższający, za pomocą głosowania w parlamencie? Zrobili jakieś pojebane referendum w sprawie drogi na zadupiu Polski a w sprawie traktatu który decyduje o losie i kształcie Europy na dekady nie? Gdzie tu sens? Gdzie prawo? Gdzie demokracja?</p>
<p style="text-align: justify;">Jak słyszę sarkiego czy innego bękarta Francji mówiącego, że Irlandia postąpiła źle i niedemokratycznie, robi mi się nie dobrze. Kłamstwo powtarzane jak mantra staje się prawdą &#8211; mówił Joseph Goebbels i kurwa miał rację!</p>
<p style="text-align: justify;">Jutro głosowanie w Irlandii, <a title="Referendum w Irlandii w 2009 roku" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Irlandii_w_2009_roku" target="_blank">http://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Irlandii_w_2009_roku</a>. Naciski na Irlandię były ogromne, nie tylko polityczne ale i ekonomiczne. Część z Irlandczyków ma już tego dość, część będzie walczyć do końca.  Bardzo bym chciał by znowu wyszło NIE, to było by jak kop w ryj zakłamanym władzom europy. Ale o takim wyniku można tylko pomarzyć. Nie zdziwiła by mnie nawet próba zafałszowania wyborów gdyby nie pokorny naród znowu powiedział NIE.</p>
<p style="text-align: justify;">
<div id="_mcePaste" style="overflow: hidden; position: absolute; left: -10000px; top: 99px; width: 1px; height: 1px;">
<h1 id="firstHeading" class="firstHeading">Joseph Goebbels</h1>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/10/irlandzkie-referendum-w-sprawie-konstytucji-europejskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Społeczno ekonomicze skutki piractwa komputerowego.</title>
		<link>http://mrmgr.pl/index.php/2009/09/spoleczno-ekonomicze-skutki-piractwa-komputerowego/</link>
		<comments>http://mrmgr.pl/index.php/2009/09/spoleczno-ekonomicze-skutki-piractwa-komputerowego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 14:16:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mister Magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[kompureowe]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mrmgr.pl/?p=531</guid>
		<description><![CDATA[
Trwająca nagonka procesowo-legislacyjna, proces The Pirate Bay, potem wprowadzenie prawa BREIN w Szwecji, ostatnio przepchnięta ustawa HADOPI we Francji, oraz próba aplikacji prawa USA na terytorium Włoch, skłoniła mnie do zastanowienia nad istotą i wpływem piractwa komputerowego na społeczeństwo od strony ekonomicznej.
Czy piractwo komputerowe jest kradzieżą?
Zacznijmy od definicji prawnej „kradzieży”.

Kradzież (art. 278 kk) to zabór [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_627" class="wp-caption alignleft" style="width: 330px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracy-global-warming.jpg" rel="lightbox[531]" title="Piractwo przeciwdziała globalnemu ociepleniu"><img class="size-medium wp-image-627" title="Piractwo przeciwdziała globalnemu ociepleniu" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracy-global-warming-320x256.jpg" alt="Piractwo przeciwdziała globalnemu ociepleniu" width="320" height="256" /></a><p class="wp-caption-text">Piractwo przeciwdziała globalnemu ociepleniu</p></div>
<p style="text-align: justify;">Trwająca nagonka procesowo-legislacyjna, proces The Pirate Bay, potem wprowadzenie prawa BREIN w Szwecji, ostatnio przepchnięta ustawa HADOPI we Francji, oraz próba aplikacji prawa USA na terytorium Włoch, skłoniła mnie do zastanowienia nad istotą i wpływem piractwa komputerowego na społeczeństwo od strony ekonomicznej.</p>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Czy piractwo komputerowe jest kradzieżą?</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy od definicji prawnej „kradzieży”.</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Kradzież</strong> (<em>art. 278 kk</em>) to zabór cudzej <a title="Rzecz (prawo)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzecz_%28prawo%29">rzeczy</a> w celu <a title="Przywłaszczenie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przyw%C5%82aszczenie">przywłaszczenia</a>. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania. Wymóg dokonania zaboru oznacza, że nie jest możliwa kradzież rzeczy znalezionej przez sprawcę lub jemu powierzonej…</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Którą należy uzupełnić o definicję „rzeczy”.</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Rzecz</strong> w sensie <a title="Prawo" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo">prawnym</a> i <a title="Ekonomia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekonomia">ekonomicznym</a> to przedmiot materialny (<a title="Obiekt" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Obiekt">obiekt</a> przyrody w stanie pierwotnym lub przetworzonym) na tyle wyodrębniony, że może stanowić dobro samoistne w stosunkach społeczno-gospodarczych (w obrocie)…</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Więc według prawa, program czy plik komputerowy nie jest rzeczą. W odróżnieniu od nośnika na którym owy program, plik jest zapisany. Na podstawie definicji KK nie możemy uznać tożsamości piractwa i kradzieży.</p>
<p style="text-align: justify;">Nawet pomijając aspekt prawny zrównywanie piractwa z kradzieżą jest w moim mniemaniu nadużyciem. To tak jak by zrównywać w odpowiedzialności sprawce kradzieży pysznego krwistego steku i sprawce kradzieży przepisu na ów stek. Owszem jest coś takiego jak kradzież pomysłu można, wpaść na ten sam pomysł niezależnie. To ze ktoś wpadnie na ten sam przepis nie czyni z niego złodzieja, ale jak ukradnie mi zeszyt z notatkami już tak. A co jeśli przepisze tylko tekst z przepisem? Czy to kradzież czy nie? Zabrał ale nie pozbawił. Nie przystaje to do pierwotnej definicji, piractwo nie przystaje do pierwotnej definicji kradzieży.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong></p>
<div id="attachment_626" class="wp-caption aligncenter" style="width: 369px"><strong><strong><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracy_is_piracy.jpg" rel="lightbox[531]" title="Piractwo to nie kradzież to piractwo"><img class="size-medium wp-image-626" title="Piractwo to nie kradzież to piractwo" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracy_is_piracy-359x255.jpg" alt="Piractwo to nie kradzież to piractwo" width="359" height="255" /></a></strong></strong><p class="wp-caption-text">Piractwo to nie kradzież to piractwo</p></div>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong>Piractwo jest określeniem i formą samą w sobie. Oderwaną pochodną kradzieży. Jest to nowa forma działania z nieodpowiednią nazwą, wywiedzioną jak sądzę z piractwa morskiego polegającego na kradzieży dóbr fizycznych.</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Każdy z następujących czynów stanowi piractwo:</p>
<ol>
<li style="text-align: justify;">wszelki bezprawny akt gwałtu, zatrzymania lub grabieży popełniony dla celów osobistych przez załogę lub pasażerów prywatnego statku lub samolotu i wymierzony:
<ul>
<li>na morzu pełnym przeciwko innemu statkowi morskiemu lub powietrznemu albo przeciwko osobom lub mieniu na pokładzie takiego statku morskiego lub powietrznego,</li>
</ul>
<ul>
<li>przeciwko statkowi morskiemu lub powietrznemu, osobom lub mieniu w miejscu niepodlegającym jurysdykcji żadnego państwa;</li>
</ul>
</li>
<li style="text-align: justify;">wszelki akt dobrowolnego udziału w korzystaniu ze statku morskiego lub powietrznego, jeżeli jego sprawca wiedział o okolicznościach nadających takiemu statkowi charakter pirackiego statku morskiego lub powietrznego;</li>
<li style="text-align: justify;">wszelki akt podżegania do popełnienia czynów określonych w punktach (1) i (2) lub wszelki akt celowego ułatwiania popełnienia takich czynów.</li>
</ol>
</blockquote>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Magiczna efektywność</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">W czasach genezy tego prawa tworzenie czegoś z niczego było zarezerwowane tylko dla magików i alchemików. Dziś stworzyć Windows-a z innego Windows-a może każdy, a prawie każdy z nas ma w domu magiczną różdżkę (komputer) za pomocą której może stworzyć coś (program) z niczego (no dobra z sekwencji polaryzacji magnetycznych) kopię programu. A efektywność mierzona stosunkiem wysiłku włożonego w osiągnięcie celu do rezultatu graniczy z magią. Dla części naszych rodziców na pewno a dla naszych babć i dziadków to czarna magia w czystej postaci. Ta ”magiczna” efektywność jest podstawą każdej firmy programistycznej, muzycznej czy medialnej.</p>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Niegodziwość piratów</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">Pan Jan poszedł kupić komputer po czym idzie do Wacka i dostaje od niego płytę z systemem operacyjnym Windows Vista Ultimate którego wartość wynosi 1100 zł ale kosztuje Jana 0 zł. Czy Jan ukradł firmie Microsoft 1100 zł?</p>
<p style="text-align: justify;">Pani Janina poszła do sklepu kupić komputer po czym idzie do Wacka i dostaje od płytę z systemem operacyjnym Ubuntu którego wartość wynosi nomen omen tyle ile na siebie zapracuje ale kosztuje Janinę 0 zł. Czy Janina ukradła firmie Microsoft 1100 zł?</p>
<p style="text-align: justify;">Tu pojawia się pojęcie<strong> Koszt alternatywny</strong> &#8211; w wielu podręcznikach z zakresu ekonomii jest również definiowany jako koszt potencjalnie utraconych możliwości (lub jako koszt utraconych korzyści). Można to tłumaczyć w następujący sposób: Załóżmy, że otwieramy przedsiębiorstwo. Naszym głównym celem jest osiąganie jak najwyższych obrotów, ale może się zdarzyć sytuacja, w której nasze przedsiębiorstwo nie zarobi nic &#8211; właśnie wtedy tracimy potencjalny zysk, jaki moglibyśmy zarobić, gdybyśmy zatrudnili się u innego przedsiębiorcy i to właśnie jest koszt alternatywny.</p>
<p style="text-align: justify;">Inaczej mówiąc, koszt alternatywny jest to wartość najlepszej z możliwych korzyści utraconej w wyniku dokonanego wyboru. Zatem koszt alternatywny:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li> jest zawsze ponoszony przez osobę podejmującą decyzję,</li>
<li> jest określony w chwili dokonywania wyboru,</li>
<li>ma charakter subiektywny.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Kosztem alternatywnym jest w tym wypadku koszt zatrudnienia i opłacenia setek programistów i tysięcy godzin ich pracy. W obu przypadkach dochodzi do zmarnowania tego wydatku. W pierwszym przypadku pan Jan korzysta nie odpłatnie z wysiłku programistów MS, nie ulega wątpliwości nie moralność zachowania pana Jana. W drugim przypadku pani Janina korzysta nieodpłatnie z efektów pracy innej grupy programistów i nie kupuje produktu MS.</p>
<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_713" class="wp-caption alignleft" style="width: 183px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracys-spoof-21.jpg" rel="lightbox[531]" title="Plakat ant piracki"><img class="size-medium wp-image-713" title="Plakat ant piracki" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/piracys-spoof-21-173x255.jpg" alt="Plakat ant piracki" width="173" height="255" /></a><p class="wp-caption-text">Plakat ant piracki</p></div>
<p>Oboje osiągnęli korzyść, co ciekawe z punktu widzenia skarbówki pani Janina także powinna zapłacić podatek od przychodu. Swego czasu wychodziły na jaw próby opodatkowania korzyści z wykorzystania OpenOffice i próba oszacowania należności podatkowej na podstawie ceny… Microsoft Office.</p>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Wpływ firm</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">Firma podejmując decyzję o wyborze niszy rynkowej musi być świadoma, choć by z analizy SWOT, zagrożeń płynących z otoczenia danej formy działalności. Firmy górnicze muszą brać pod uwagę prawdopodobieństwo występowania trzęsień ziemi, przewoźnicy muszą brać pod uwagę ceny paliw, a firmy programistyczne muszą brać pod uwagę piractwo. I biorą je świadomie. Jest to biznes który nagina jedna z fundamentalnych zasad ekonomi! <strong>Zasadę ograniczoności zasobów</strong>. Za to naginanie wolny rynek każe takie firmy piractwem równoważąc strony rynku. Czym jest ta ograniczoność (rzadkość) zasobów?</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Rzadkość</strong> &#8211; jedno z podstawowych pojęć <a title="Ekonomia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekonomia">ekonomii</a>, określające ograniczoną ilość <a title="Czynniki produkcji" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czynniki_produkcji">zasobów</a> w stosunku do nieograniczonych <a title="Potrzeba" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Potrzeba">potrzeb</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozbieżność pomiędzy nieograniczonymi potrzebami a ograniczonymi zasobami, służącymi ich zaspokajaniu powoduje, że nie wszystkie potrzeby będą mogły być zaspokojone jednocześnie. Potrzeby pozostają względem siebie w stosunku konkurencyjnym &#8211; zaspokojenie jednej oznacza konieczność rezygnacji z zaspokojenia określonej części pozostałych potrzeb. Tym samym rzadkość zmusza do <a title="Racjonalne gospodarowanie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Racjonalne_gospodarowanie">racjonalnego gospodarowania</a> dostępnymi zasobami celem zaspokojenia konkurencyjnych potrzeb.</p>
<p style="text-align: justify;">Pojęcie rzadkości stanowi kryterium podziału na <a title="Dobra rzadkie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dobra_rzadkie">dobra rzadkie</a> i <a title="Dobra wolne" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dobra_wolne">dobra wolne</a>. W tym sensie dobra wolne to takie dobra, które występują w nieograniczonych ilościach. Takie dobra jak powietrze lub woda były uważane za dobra wolne, obecnie dominuje pogląd, że wszystkie dobra są rzadkie.”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie powyższego można stworzyć nową definicje piractwa komputerowego.</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Piractwo</strong> &#8211; to przenoszenie programów nie darmowych będących dobrami rzadkimi do grupy dóbr wolnych – darmowych- co powoduje zmniejszenie przychodu twórcy.</p>
</blockquote>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Niegodziwość twórców</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">System karny i ustalona cena wymusza na konsumentach zakup droższego produktu który mógł by być tańszy gdyby istniała realna konkurencja. Jednak dla Windows’a konkurencja nie istnieje. Jest to skutkiem patentowania oprogramowania w stanach, które na mocy prawa tworzy monopol i godzi w interesy jednostek i społeczeństwa. Linuks nie ma wystarczającego efektu sieciowego by zagrozić pozycji tego systemu operacyjnego. To także nie godziwe wykorzystanie aparatu państwowego do promowani jednego słusznego systemu. Zwłaszcza iż w szkołach podstawowych nie uświadczysz zajęć na innym systemie niż Windows.  Cały program MSDNAA jest jednym flagowym przykładem gdzie koegzystencja uczelni i firmy Microsoft daje największe owoce. Ja korzystam z tego owocu do dziś. Każdy kto zakończy studia nie musi kasować zainstalowanego Windows’a, a jeśli zachowa plik rejestracyjny może reinstalować go dowolna ilość razy i nikt nie będzie w stanie zakwestionować legalności kopi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Monopol koncernów</strong> &#8211; zanim przejdę dalej trzeba oddać odrobinę sprawiedliwości iż monopole dzielimy oficjalnie na 3 kategorie:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;">naturalne wynikłe ze struktury kosztowo dochodowej (mały dochód wielkie nakłady początkowe) np. infrastruktura drogowo kolejowa,</li>
<li style="text-align: justify;">na monopole rynkowe gdzie jedna firma zyskuje ogromną przewagę nad pozostałymi konkurentami w wyniku różnorodnych czynników np. lepszej organizacji.</li>
<li style="text-align: justify;">3 grupa monopoli najgorsza ze wszystkich, to monopole państwowe tworzone przez państwo na jego potrzeby. Zazwyczaj są to branże  o niskim nakładzie o ogromnych zyskach np. przemysł tytoniowy, telewizyjny, alkoholowy, zbrojeniowy, czy narkotykowy (ups. Napisałem narkotykowy chciałem napisać farmaceutyczny).</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Co by się stało gdyby istniała firma robiąca coś z niczego a wszyscy ludzie na świecie potrzebowali tego czegoś i nie mogli by tego mieć w żaden inny sposób jak kupując u jedynego producenta? Proste była by to najbogatsza firma świata ups… to zupełnie jak Microsoft. Jeśli są wstanie być tak wysoko oznacza to ni mniej ni więcej nieskuteczność piractwa w obalaniu ich bogactwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Lobbing koncernów medialnych, wytwórni muzycznych, producentów oprogramowania – zwłaszcza korporacji pokroju Microsoft, Corell, Adobe, Sisco i im podobnych. Ich wysiłki i naciski na tworzących prawo maja za środek do celu wykorzystanie aparatu państwowego do wymuszenia na niepokornych piratach posłuszeństwa. Skutkiem tych wysiłków są właśnie przepisy HADOPI, BRAIN, czy proce TPB.</p>
<h5 style="text-align: justify;"><strong>Piractwo a cena</strong></h5>
<p style="text-align: justify;">Firma która ma określone zasoby kadry programistów i pieniędzy tworzy program który powiela i może to robić bez kosztowo. Gdyby MS dystrybuowało masowo Windows-y przy pomocy P2P mogli by je sprzedawać po 100 lub mniej złotych. A nie po 1100 zł. A mimo to wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję i narzucają cenę oraz ograniczają podaż co jest sprzeczne z zasadą wolnego rynku. Wolny rynek zawsze znajdzie rozwiązanie takiego problemu &#8211; w tym wypadku piractwo.</p>
<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_624" class="wp-caption alignleft" style="width: 191px"><a href="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/anti-piracy.jpg" rel="lightbox[531]" title="Anty piracki plakat"><img class="size-medium wp-image-624" title="Anty piracki plakat" src="http://mrmgr.pl/wp-content/uploads/2009/09/anti-piracy-181x256.jpg" alt="Anty piracki plakat" width="181" height="256" /></a><p class="wp-caption-text">Anty piracki plakat</p></div>
<p style="text-align: justify;">Taki model biznesowy wynika z optymalizacji wielkości produkcji. Zwiększania produkcji i zmniejszania kosztów jednostkowych nie można ciągnąć w nieskończoność. Istnieje optymalna wielkość produkcji, która jest wypadkową wielu czynników takich jak cena, koszty stałe, popyt prognozowany i wie innych czynników. Kalkulacja ta nie kieruje się minimalizacja ceny w celu zachęcenia większej liczby klientów gdyż nie jest to jednoznaczne z maksymalizacją zysku. W wielu branżach opłaca się produkować mniej i sprzedawać drożej gdyż zwiększa to przychód jednostkowy. Jeśli M$ ustaliło cenę Windows Vista Ultimate na 1100zł to jest to wynikiem zimnej kalkulacji mającej na celu maksymalizacje zysku. Koszt lobbingu i promowania kampanii anty pirackich stanowi jego część.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć walka z piractwem jest wliczona w ceny wielu produktów nie tylko programów ale, miedzy innymi kser i nagrywarek, to piractwo sam o w sobie nie zostanie zniszczona przy pomocy bata, i firmy są świadome nie doskonałości i nieefektywności metod państwowych. Obniżenie kosztów oprogramowania jest jednym z wyników działalności piratów. Korzyścią dla społeczeństwa z piractwa jest obniżenie cen legalnych programów, muzyki i filmów. Kosztem są rosnące represje prawne.</p>
<p style="text-align: justify;">Podziemny rynek dystrybucji jest manifestacją nie godzenia się części użytkowników z ceną sytemu, płyt i filmów. Część ściąganych rzeczy jest po prostu nie osiągalne w inny sposób. I tak codziennie do The Pirate Bay łączy się około 15 milionów Janosików i Robin Hood’ów. Gdy jeden człowiek robi coś w brew prawu trzeba go zmienić, jeśli 15 milionów ludzi dziennie robi coś w brew prawu to trzeba zmieniać prawo.</p>
<p style="text-align: right;">Źródła:</p>
<address style="text-align: right;"><a title="vagla.pl" href="http://prawo.vagla.pl/node/8240" target="_blank">http://prawo.vagla.pl/node/8240</a></address>
<address style="text-align: right;"><a href="http://dearkitty.blogsome.com/2009/01/" target="_blank">http://dearkitty.blogsome.com/2009/01/</a></address>
<address style="text-align: right;"><a href="http://lex.jasinski.pl/?p=48" target="_blank">http://lex.jasinski.pl/?p=48</a></address>
<address style="text-align: right;"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzecz_%28prawo%29" target="_blank">http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzecz_%28prawo%29</a></address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mrmgr.pl/index.php/2009/09/spoleczno-ekonomicze-skutki-piractwa-komputerowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
