Home > Ekonomia, Polityka > Śmierć Dolara część II

Śmierć Dolara część II

[Śmierć Dolara część I]

Zastanawiam się, czemu dolar tak bardzo poszybował w górę. Ostatnie tygodnie są powrotem do tego, do czego przywykliśmy od czasu Niksonowskiego Szoku, czyli dalszej deprecjacji dolara. Lecz wcześniej w ciągu kilku miesięcy od 22.07.2008 do 18.02.2009 złotówka straciła na wartości prawie o 2 złote.

Otóż banki centralne już od lipca 2008 pompowały miliardy do sytemu monetarnego w celu poprawy płynności. Być może już wcześniej wiedziały, co się święci.

To wywiad z 28 lutego 2008 roku dla telewizji C-SPAN, którego udziela Kongresman Paul Kanjorski. Wywiadzie kongresman Kanjorski wspomina o serii gigantycznych przelewów wykonanych 15 września 2008 roku. Prawdopodobnie Chińczycy wyciągnęli z amerykańskiego sytemu bankowego 550 miliardów dolarów, jeśli nie dokonano by zamrożenia kont, (co w rzeczywistości jest jednoznaczne z ogłoszeniem bankructwa państwa, ale kto by się tym przejmował już tyle razy to robili i nikt im za to nie wpier*** ze względu na potęgę militarną USA) z sytemu wypłynęłoby do godziny 14: 00 – 5, 5  biliona dolarów.

Dwa tygodnie później (w dniu wspomnianego wywiadu) 28 września 2008 roku senat przyjął plan Paulsena. Polegający w praktyce na dodrukowaniu pieniędzy. Nie doprowadził jednak do sytuacji, jaka miała miejsce po I Wojnie  Światowej, gdy Niemcy zmuszenie zapłacić reparacje wojenne, włączyli drukarnie pieniędzy na pełne obroty i marka niemiecka stała się warta tyle, co papier toaletowy.

Czemu dolar nie został jeszcze zeżarty przez inflację? Czemu bankowcy nie pozbywają się waluty, która jest tak bardzo nie pewna? Co podtrzymuje dolara przy życiu? Petrodolary?

Jeśli tak to hipoteza o powodzie ataku Rosji na Gruzję przytoczona, przez The Washington Times wydaje się być bardzo prawdopodobna. Owy artykuł wspomina, iż na południu Gruzji były lotniska, z których miały startować Izraelskie samoloty do ataku (nuklearnego) na Iran.

Największym zagrożeniem dla USA ze strony Iranu nie jest jakaś tam bomba atomowa czy rakieta powielona w Photoshopie.

Retuszowane Irańskie Rakiety

Retuszowane Irańskie Rakiety

Jest nią wyłom w dolarowym monopolu ropnym. Nawet Rosja rozlicza się w dolarach za dostawy surowców energetycznych. Natomiast Iran stara się uruchomić swoją Giełdę Naftową na której można by kupować ropę za dowolną walutę, co stało by się gwoździem do trumny USD. We wpisie śmierć dolara była mowa o ataku na Iran pod koniec lata, kiedy to akurat przypadkiem wybuchła wojenka w Gruzji. Co się potem działo z dolarem dobrze wiemy…

Jeśli dolar umrze to wraz z nim wszelkie banki, które w oparciu o ten kapitał kreują pieniądz. Jeżeli kapitały banków europejskich bazują na lokatach dolarowych w 30 procentach… (oby tylko) to co stanie się z Euro? I czy ewentualny kolaps europejskiej waluty nie doprowadzi do rozpadu Unii Europejskiej?

Jaki to paniczny strach przed masowymi marszami na banki musi władać europejskimi bankami i EBC, iż doprowadzili kurs EURUSD do poziomu 1.24? Jednocześnie wywołując falę inflacji w strefie Euro przekraczającą 3% i przyczyniając się do pogłębienia recesji w krajach wspólnoty (UK recesja 3%). Kiedy im się skończy amunicja i jakim kosztem?

Co zrobią Chiny i Japonia z Amerykańskimi obligacjami, jeśli USA rozpętają wojenkę z Iranem? Może zaczną nimi palić w kominku… Bo tylko do tego będą się nadawać…

Źródła:
http://www.washingtontimes.com/news/2008/sep/04/israel-of-the-caucasus/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ira%C5%84ska_Gie%C5%82da_Naftowa
http://en.wikipedia.org/wiki/Paul_E._Kanjorski
http://en.wikipedia.org/wiki/C-SPAN
  1. Brak komentarzy
  1. Brak jeszcze trackbacków
*